niedziela, 13 stycznia 2008

Przyjaźń(Przemyślenia)

Przyjaźń

Do A...

Wiele razy próbowałem ją zdefiniować, wyrazić. Im bardziej się skupiałem, tym więcej emocji we mnie wrzało, tym bardziej się wzruszałem. Im bardziej to robiłem, tym bardziej nie byłem w stanie pisać.


Nie opiszą tego żadne słowa.

Kiedyś usłyszałem, że jest ona przyzwyczajeniem.

Złudzeniem.

Jeżeli to prawda.

To najpiękniejszym, jakim mam w życiu.


Agatce B.- Serduszko.

0 komentarze: